Marian Kołodziejczyk — Tarnów i okolice

Wystawa jubileuszowa

„Marian Kołodziejczyk — Tarnów i okolice”

w setną rocznicę urodzin artysty

Galeria Sztuki HORTAR w Tarnowie
wernisaż: 2 lipca 2026 r., godz. 17.00

Więcej informacji

Wystawa „Zapomniane grafiki?” z 2013 roku. Linoryty z pracowni Elżbiety Fornal i Mariana Kołodziejczyka

W 2013 roku w tarnowskim Pałacu Młodzieży odbyła się wyjątkowa wystawa grafik wykonywanych przez uczniów pracowni plastycznej w latach, kiedy instruktorami w niej byli Marian Kołodziejczyk, a po nim Elżbieta Fornal. Były to grafiki wykonywane w technice linorytu, która – jako prostsza pod względem warsztatowym – służyła do nauki i zapoznawania się z technikami graficznymi.

Po ponad dwunastu latach w Internecie nie ma już śladu takiego wydarzenia, a przecież informacje o tym pojawiały się wówczas na portalach internetowych, natomiast po wernisażu zamieszczane były na nich galerie zdjęć. Dlatego warto w formie pewnego wspomnienia zamieścić tutaj materiały, które zachowały się w zbiorach rodzinnych Artysty.

FOTOGALERIA poniżej ⇓

Katalog wystawy – archiwum rodziny

Tego typu wydarzenia miały szczególną wartość, ponieważ budowały poczucie ciągłości edukacji artystycznej. Przypominały sylwetki dawnych instruktorów, a jednocześnie prezentowały prace uczniów sprzed wielu lat, ukazując dorobek pracowni w szerszej perspektywie czasowej. 

Elżbieta Fornal i Marian Kołodziejczyk podczas wernisażu 5.12.2013 w Pałacu Młodzieży w Tarnowie
Elżbieta Fornal i Marian Kołodziejczyk podczas wernisażu wystawy
w dniu 5 grudnia 2013 r. w Pałacu Młodzieży w Tarnowie

Takie wystawy mogły stanowić ważne źródło inspiracji zarówno dla współczesnej młodzieży, jak i dla nauczycieli. Pozwalały spojrzeć na edukację plastyczną jako na część dłuższego procesu kształcenia, realizowanego w tej samej instytucji. Młodzi uczestnicy oraz ich wychowawcy zyskiwali w ten sposób możliwość poznania historii pracowni, zrozumienia genezy warsztatu, z którego korzystają, oraz uświadomienia sobie, że ich działania wpisują się w wieloletnią tradycję twórczą.

Grafika nr 1 - przykładowa grafika z katalogu wystawy.
Przykładowa grafika z katalogu wystawy.



Grafika nr 2 - przykładowa grafika z katalogu wystawy.
Przykładowa grafika z katalogu wystawy.


Ciekawym okazał się wówczas pomysł przeprowadzenia przy okazji organizowania wystawy wywiadu z Marianem Kołodziejczykiem, który został zamieszczony w katalogu wystawy. Dość krótka rozmowa młodzieży z doświadczonym pedagogiem odsłania pewne różnice w sposobie myślenia wynikające z odmiennego doświadczenia rozmówców. Pytania, zakorzenione w szkolnym porządku i potrzebie jednoznacznych odpowiedzi, zmierzają ku ogólnym ocenom oraz uproszczonym sposobom ujmowania materii twórczej. Odpowiedzi Mariana Kołodziejczyka konsekwentnie unikają takich skrótów myślowych, kierując uwagę ku codziennej praktyce, pracy warsztatowej i długiemu procesowi kształtowania umiejętności.


Wywiad z Marianem Kołodziejczykiem, 
którego udzielił uczniom Pałacu Młodzieży w Tarnowie w 2013 r.

Kim chciał Pan zostać w dzieciństwie?

W dzieciństwie lubiłem majsterkować, rysować, malować, muzykować (na skrzypcach, gitarze, mandolinie). Podczas okupacji pracowałem w stadzie ogierów, w kuźni, uczęszczałem do szkoły mechanicznej, w której obróbka metalu i rysunek techniczny były dla mnie o tyle interesujące, że planowałem w przyszłości zostać metalurgiem. W wolnych chwilach zajmowałem się malowaniem i rysowaniem, m.in portretowaniem moich bliskich. Po wojnie, po zdaniu matury i egzaminie wstępnym rozpocząłem studia w krakowskiej ASP na Wydziale Grafiki i Studium Pedagogicznym. Od 1960 roku zamieszkałem w Tarnowie, gdzie zostałem zatrudniony w obecnym Pałacu Młodzieży*.

Które ze słów najlepiej charakteryzuje Pana pracę z młodzieżą?

Praca z młodzieżą to dla mnie wzajemna inspiracja twórcza.

Co w młodzieży ceni Pan najbardziej?

W młodzieży najbardziej cenię oryginalność obserwacji natury i wyrażenia tej natury w pracy graficznej.

Jak Pan sądzi, czy grafika-linoryt warta jest wykorzystania na zajęciach ze współczesną młodzieżą?

Najczęściej stosowaną techniką w pracy z młodzieżą bywa linoryt, do wykonania którego wystarczy kawałek linoleum, a dłutko może być wykonane z drutu od parasola. Stosunkowo proste materiały i narzędzie do wykonania linorytu nie powinny być dylematem, czy wykorzystywać tę technikę w pracy z młodzieżą.

Jak Pan uważa, jaki jest sposób na stworzenie dobrego linorytu?

Sposobu na wykonanie (stworzenie) dobrego linorytu nie znam. Uważam, że wszystko zależy od stopnia opanowania warsztatu przez samo uprawianie tej techniki na co dzień.

Czy trzeba umieć rysować, czy wystarczy pasja?

Pasja jest tu czynnikiem sprzyjającym a umiejętność rysowania do opanowania przez ćwiczenie i studiowanie natury.

Serdecznie dziękujemy!

* * *

* W rzeczywistości Marian Kołodziejczyk zamieszkał w Tarnowie w 1956 r., natomiast rzeczywiście zatrudniony został w ówczesnym Młodzieżowym Domu Kultury w 1960 r. – przyp. red.


Albert Kołodziejczyk

Fotogaleria:





















Komentarze

  1. Świetny wpis. Dzięki za przybliżanie sylwetki tego Artysty. Z przyjemnością będę tu wracać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz