Marian Kołodziejczyk — Tarnów i okolice

Wystawa jubileuszowa

„Marian Kołodziejczyk — Tarnów i okolice”

w setną rocznicę urodzin artysty

Galeria Sztuki HORTAR w Tarnowie
wernisaż: 2 lipca 2026 r., godz. 17.00

Więcej informacji

„Salon Noworoczny 1993/94” – wystawa budząca nadzieję

„Salon Noworoczny 1993/1994” był nie tylko kolejną zbiorową wystawą tarnowskich artystów, ale momentem przełomowym dla lokalnego środowiska plastycznego. W czasie instytucjonalnego kryzysu i artystycznego zastoju stał się impulsem do jego odnowy, integrując twórców różnych pokoleń i przywracając sens wspólnym prezentacjom. W tym kontekście warto przyjrzeć się tej wystawie i jej kontekstowi, udziałowi Mariana Kołodziejczyka oraz recepcji jego twórczości na tle przemian zachodzących w Tarnowie na początku lat 90. XX wieku.

Podczas „Salonu Noworocznego 1993/1994”, wspólnej wystawy tarnowskich artystów, Marian Kołodziejczyk przedstawił bardzo nastrojowy obraz olejny „Zabytkowa świątynia w Andrzejówce” (wym. 66x84), który został zreprodukowany zarówno w katalogu z wystawy, jak również przy recenzji Krystyny Baniowskiej-Stąsiek w miesięczniku kulturalnym „Tarniny” – niesamowite, że takie pismo wówczas istniało! 

M. Kołodziejczyk, Zabytkowa świątynia w Andrzejówce, 1993, olej (66x84)
zb. pryw., repr. fot.: Dawid Bania

Środowisko artystyczne w Tarnowie na początku lat 90. XX w.

„Drgnęło w środowisku artystycznym [...]” – cieszyła się recenzentka. „Przyszedł czas na wspólną dużą prezentację środowiska, na pokazanie tego, co chcą pokazać najlepszego artyści mieszkający w Tarnowie i w województwie. [...] urodziła się wystawa kalejdoskopowa – gdzie barwy i kształty układają się na przemian. Mówiąc jaśniej, spotkały się prace bardzo dobre i bardzo przeciętne, ale tak jest we wszystkich zbiorowych wystawach”. 

Ta radość z „drgnięcia” brała się zapewne z uśpionego przez ostatnie lata środowiska. Po rozwiązaniu ZPAPu przez władze PRL w 1983 r. dopiero w 1990 r. odbyło się na nowo zebranie założycielskie Oddziału ZPAP w Tarnowie, ale przez następne dwa lata w zasadzie nic się nie działo. 

Wprawdzie w 1990 r. udało się zorganizować pierwszą wystawę, w której wzięło udział 21 artystów, ale już w listopadzie 1991 r. kontrola Zarządu Okręgu, jaka przybyła do Tarnowa, nie mogła spotkać się z zarządem oddziału. Twierdzono, że oddział przestał działać, a w protokole z kontroli polecono rozpisać nowe wybory aby wznowić działalność. 

Mimo ponownego oficjalnego wznowienia działalności w styczniu 1992 r. oddział nie pracował i na zebraniu 22 grudnia 1993 r. proponowano nawet rozwiązanie tarnowskiego ZPAP i utworzenie koła czy grupy artystycznej. Stąd wystawa Salonu Noworocznego 1993/94 odbywała się jeszcze w atmosferze pewnej niewiadomej a może jej sukces zadecydował o dalszym istnieniu ZPAPu w Tarnowie. 

Skład uczestników wystawy dobrze oddaje moment przejściowy, w jakim znalazło się wówczas tarnowskie środowisko plastyczne, łącząc artystów o ugruntowanej pozycji z twórcami młodszego pokolenia oraz debiutantami. Wystawiało na niej wielu nowych twórców po akademiach artystycznych, ale również studenci ASP pochodzący z Tarnowa oraz artyści bez wykształcenia, za to z dużym doświadczeniem. „To zmieniło atmosferę zbiorowych wystaw tarnowskich, stały się żywsze i ciekawsze” – pisał Stanisław Potępa w kontekście raczej średnio udanych wystaw l. 70. i początku l. 80. XX wieku. 

Już w dniu 26 stycznia 1994 r. zebranie tarnowskiego oddziału ZPAP miało inny charakter, niż to sprzed miesiąca. Po „Salonie Noworocznym” podjęto decyzję o wznowieniu działalności, a w marcu odbyło się zebranie wyborcze i reaktywowano oddział pod prezesurą Piotra Burdzyńskiego. Podczas zebrania w październiku 1994 r. odczytano list Stanisława Westwalewicza w sprawie reaktywowania tradycji Salonów Zimowych.

Wystawa „przełomu”

Z przyczyn wyżej omówionych „Salon Noworoczny 1993/94” nie był organizowany przez ZPAP, ale przez BWA i Tarnowskie Centrum Kultury (TCK), w którego siedzibie przy Rynku 5 wystawa się odbyła. Wzięło w niej udział 30 artystów. W katalogu, który został elegancko przygotowany i miał już – jak podkreślał S. Potępa – „europejski wygląd”, wymieniono po jednej pracy każdego z artystów. Wystawa była swego rodzaju zderzeniem twórców starszego i młodego pokolenia. S. Potępa opisywał: „dzięki odmłodzeniu całego tarnowskiego środowiska oraz dojrzałych już prac artystów średniego pokolenia, to były wystawy całkowicie nie podobne do ekspozycji jeszcze w r. 1990. To już był wybuch zupełnie nowego malarstwa, pełnego poszukiwań, świetnych pomysłów artystycznych i znakomitego warsztatowo oraz pełnego ekspresji”. 

Do artystów, którzy od lat tworzyli środowisko w Tarnowie oprócz Kołodziejczyka należeli jeszcze Piotr Drobiecki (*1930), Joanna Srebro-Drobiecka (*1932) i Stanisław Westwalewicz (*1906), a także z pokolenia nieco młodszego Jacek Janicki (*1941), Eugeniusz Molski (*1942) i Andrzej Westwalewicz (*1948) syn Stanisława. Do pokolenia nowego należała m.in. Barbara Idzik, dawna uczennica Kołodziejczyka z Pałacu Młodzieży.

K. Baniowska-Stąsiek w recenzji wymieniła artystów, na których zwróciła uwagę, i których prace były godne zobaczenia. Zwróciła uwagę na rzeźby Eugeniusza Molskiego („majestatyczny, łagodny i niezwykle mistyczny Chrystus”), Ewy Fleszar i Jerzego Ruszla, oraz malarstwo Franciszka Kafla („uporządkowane, przemyślane, wyważone w swoich emocjach, ale jakże świetliste i zagęszczone walorem”), Jacka Wróbla („który mimo braku wykształcenia w akademiach staje się mistrzem nastroju, symboliki i napięcia”), Witolda Pazery („który ciągle coś zmienia, o czymś nowym opowiada i w sposób często zaskakujący kreuje swoje literackie, ekscentryczne wizje”), akty („rozszalałe kolorem”) Jerzego Martynowa, prace Joanny Srebro i Elżbiety Pazery. Podczas Salonu nagrodę Wojewody Tarnowskiego za długoletnią pracę pedagogiczną i 35 lat pracy artystycznej otrzymał Piotr Drobiecki, a nagrodę Prezydenta miasta Tarnowa Adam Faglio z Nowego Wiśnicza za obrazy pełne szczerości, autentyczności i twórczej wrażliwości. Wielu miało być zdumionych i zaskoczonych, że nagrodę otrzymał właśnie Faglio. „A dlaczego miałby jej nie dostać? - pytała Baniowska-Stąsiek, i uzasadniała - Jego prace mają w sobie coś niezwykle przyciągającego, osobistego, ciepłego i szczerego, są prawdziwe, urokliwe, a tych cech często pozbawione są prace nawet wytrawnych mistrzów pędzla”. Recenzentka była jednakowoż rozczarowana niektórymi artystami. 

W swojej recenzji K. Baniowska-Stąsiek nie koncentrowała się na nestorach tarnowskiego środowiska artystycznego, dążąc do zaprezentowania twórczości młodszych artystów. Z tego powodu nie odniosła się również do charakteru prac Mariana Kołodziejczyka. Zaprezentowany przez niego obraz reprezentuje jednak malarstwo klasyczne i zachowawcze, a zarazem interesujące – ukazujące pejzaż atrakcyjny pod względem architektury przedstawionego kościoła oraz nastroju miejsca. Jest to przykład dojrzałego etapu twórczości artysty, który ukształtował się w jego dorobku w latach 80. XX wieku.

Albert Kołodziejczyk


Z katalogu wystawy:

Władysław Andrusiewicz (*1950); „Oczekiwanie”, tech. własna, 50x40

Robert Bieńkowski (*1952); „Energia życia”, tech. własna, 46x63

Władysław Czapla (*1950); „Marszand z cyklu Elity”, olej, 85x115

Piotr Drobiecki (*1930); „Sad w Wilczyskach”, akw., 39x49

Kazimierz Dżalak (*1960); „Niebo i kształty”, akw., 18x30

Adam Faglio (*1954); „Biegnące konie”, olej, 46,5x50,5

Ewa Fleszer (*1966); „Generał”, rzeźba-brąz, wys. 50 cm

Roman Fleszer (*1966); „Pejzaż”, olej, 140x50

Barbara Idzik (dyplom 1989); „Autoportret”, olej

Grażyna Jałowiec (dyplom 1981); „Twarze”, tech. własna, 50x70

Wacław Jałowiec (*1953); „Podróżnik”, pastel, 100x70

Jacek Janicki (*1941); „Pejzaż”, olej, 100x70

Franciszek Kafel (*1954); „Portret”, olej

Agnieszka Karecka (*1966); „Wenecja”, gwasz, akw., 25x35

Marian Kołodziejczyk (*1926); „Zabytkowa świątynia w Andrzejówce”, olej, 66x84

Jerzy Martynów (*1956); olej, 120x150

Eugeniusz Molski (*1942); „Dialog ostatni”, terrakota

Wacław Onak (*1958); „Bioformy”, olej

Elżbieta Pazera; „Pod słońce - Poranek I”, olej, akryl, 36x48

Witold Andrzej Pazera (*1953); „Noll I”, akryl, olej, 90x70

Agata Rościecha-Kanownik (*1968); „Efemeryczne życie małżeńskie Angeli Vigario”, olej, 180x150

Jerzy Ruszel (*1956); „Noc”, tech. mieszana, rzeźba, metal, drewno, 170x80

Joanna Srebro (*1932); „Pod chupą” olej, 140x100

Teresa Szafrańska (dyplom 1978); „Balkon” z cyklu „Wnętrza”, olej, 140x100

Ewa Walecka; z cyklu „Znikąd”, tech. własna

Wojciech Walecki; „Akt”, olej

Maria Wąsowska (*1956); collage

Andrzej Westwalewicz (*1948); „Pilzneńska okolica”, pastel, 27x44

Stanisław Westwalewicz (*1906); „Owoce z figurką”, olej, 87x51

Jacek Wróbel (*1960); „Róża Wschodu”, olej, 100x80


Bibliografia:

Katalog wystawy: „Salon Noworyczny 1993/94”.

K. Baniowska-Stąsiek, Salon Noworoczny 1993/1994, „Tarniny. Miesięcznik Kulturalny Tarnowa i Województwa” nr 1/13 (I 1994), s. 17.

S. Potępa, 50 lat ZPAP w Tarnowie, Tarnów 1998.

Komentarze